Ciasto bożonarodzeniowe

Całe życie nienawidziłam bakalii. Nauczyłam się je jeść dopiero w zeszłym roku i to też bardzo małymi krokami, choć rodzynkami w cieście nadal pluję [jestem z tych nieuznających rodzynki w sernikach i ciastach drożdżowych (; ], to tolerancja na różnorodność pokarmów zwiększyła mi się w ostatnich latach mocno. Nie sądziłam jednak, że do tego stopnia, że nie dość, że sama upiekę ciasto uginające się od bakalii, to jeszcze spróbuję i stwierdzę - cholera, dobre! Dla mnie jest nieco za słodkie - mały kawałek wystarczy całkowicie, ale jest to słodycz bardzo przyjemna, nie przecukrzona, dobrze zrównoważona żurawiną i orzechami, do tego samo ciasto rzecz jasna jest bez słodu, tego byłoby już za wiele.
Klasyczne ciasto bożonarodzeniowe powinno znacznie dłużej leżakować, choć myślę, że przygotowanie go kilka dni wcześniej nie powinno stanowić problemu. Ja swoje piekłam w sobotę wieczorem, w niedzielę robiłam zdjęcia i kawałek widoczny poniżej został już skonsumowany - smaki zdążyły się już w pewnym stopniu przegryźć, myślę że w Boże Narodzenie będzie smakowały wyśmienicie (:


SKŁADNIK:
(tortownica 18cm)
- 1,5-2 szklanek masy mincemeat PRZEPIS
- 1/2 szklanki mąki kokosowej [kasztanowa też będzie super]
- 1/4 szklanki płynnego tłuszczu [masło klarowane, smalec, olej kokosowy]
- 4 jajka
- 2 łyżeczki cynamonu
- 1 łyżeczka sody + 1 łyżeczka octu jabłkowego
- szczypta soli


Mąkę z cynamonem umieścić w misie malaksera, dodać jajka i tłuszcz oraz sól i połączyć na jednolitą masę. Wmieszać sodę z octem, ponownie połączyć, jednak nie ubijając zbyt długo. Na koniec dodać masę mincemeat i połączyć z resztą za pomocą łyżki.
Piec ok 30 minut w 180 stopniach - do suchego patyczka.

Po upieczeniu i ostudzeniu ciasto można posmarować glazurą stworzoną z mieszanki miodu z wodą.



Świąteczne słodkości! 2015

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.
JemyZdrowo.pl