Gryczane ciasto z truskawkami - bez glutenu i bez nabiału

Mała modyfikacja ciasta z minionego tygodnia. Baza ta sama, kiwi zamienione na truskawki, a żeby było równie kwaskowato i wilgotno całość nasączyłam słodko kwaśnym syropem z cytryny (:
Dziś zdecydowanie nieidealnie - zdjęcia są niebieskie. Ale to nic, można powiedzieć, że kolorystycznie stanowią dobry kontrast dla czerwienie truskawek :D


SKŁADNIKI:
- 3 jajka
- 2/3 szklanki brązowego cukru [w tą ilość wchodzi też opakowanie cukru waniliowego]
- 3/4 szklanki oleju
- 2 łyżeczki pasty waniliowej
- 175g mąki gryczanej*
- 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
- szczypta soli
- 150g truskawek, umytych i pokrojonych

POLEWA:
- sok wyciśnięty z jednej cytryny
- łyżeczka lub dwie startej skórki z pomarańczy [ale może być też użyta wcześniej cytryna lub limonka]
- cukier puder do smaku**
- garść płatków migdałowych

Zaczynam od cukru, który mielę w młynku do mielenia kawy. Nie jest to konieczne, jednak brązowy cukier po zmieleniu uwalnia wspaniały zapach i smak. W ilości 2/3 szklanki cukru [u mnie wyszło nieco mniej i dobrze] znalazła się też kopiasta łyżka ciemnego muscovado.
Tak przygotowany cukier miksuję z jajkami na jednolitą masę, dolewając następnie olej oraz pastę waniliową.
Do gotowej masy wsypuję mąkę z proszkiem i solą, mieszam delikatnie do połączenia się składników, a następnie dalej miksuję, żeby rozbić resztę grudek. Następnie wrzucam pokrojone truskawki i mieszam – na tyle delikatnie, aby nie rozgnieść owoców, jednak wystarczająco stanowczo, aby całość dobrze została oblepiona przez ciasto. Jeżeli kilka owoców się rozgniecie tym lepiej – smak truskawek lepiej się rozejdzie.
Sama zastanawiałam się, czy jak w wersji z kiwi, nie zmiksować kilku, ale jednak zrobiłam tak jak w opisie.
Gotowe ciasto przelać do niewielkiej keksówki, wysmarowanej tłuszczem i wysypanej otrębami, lub wyłożonej papierem do pieczenia. Ciasto nie przywiera zbyt mocno, dlatego jeśli foremka jest sylikonowa, wystarczy tylko lekko natłuścić.
Piec ok 45 minut w 175 stopniach, do suchego patyczka.

Kiedy ciasto jest w piekarniku, przygotowujemy cytrusowy poncz. Do soku wyciśniętego z cytryny wetrzeć skórkę z pomarańczy, robiąc to najlepiej przez folię gospodarczą. Wymieszać dokładnie do uzyskania w miarę jednolitego płynu, następnie po odrobinie dosładzać cukrem, tak, aby kwas nie powodował grymasu, ale też żeby nie przesłodzić – smak musi być zdecydowany.
Migdały wysypać na rozgrzaną suchą patelnię i prażyć do lekkiego zrumienienia uważając, aby ich nie przypalić.
Upieczone ciasto nakłuwać cienki patyczkiem [świetnie sprawdzają się szpilki do rolad] a następnie zalewać każdy otwór sokiem. Nie będzie to zbytnio trudne gdyż jak widać – ciasto pęka w wielu miejscach dając nam pole do popisu. Wilgotne ciasto posypać uprażonymi migdałami.

UWAGI:
* - nie wszędzie to piszę, ale mąką gryczaną oczywiście można zamienić na inną, jednak w zależności od grubości przemiału każda mąka potrzebuje mniej - dla mniejszego i więcej dla większego przemiału ilości płynów.
** - cukier jakiego użyłam do soku to także brązowy cukier puder. kompletnie nie ma porównania w smaku pomiędzy tym, a białym cukrem.
- jeżeli zdecydujesz się polać ciasto czekoladą, także polecam robić to nakłuwając ciasto i zalewając powstałe dziurki. Czekolada dostanie się do środka (:





4 komentarze:

Anonimowy pisze...

Jak to pysznie wygląda. Jutro będę piec :)

Marta pisze...

Gdzież Ty, dziewczyno, znalazłaś truskawki o tej porze!
Bardzo ładnie wygląda ;)
Pozdrawiam.

matra pisze...

To akurat jeden ze starych przepisów [w razie czego odsyłam do strony o mnie (; , ale truskawki są jeszcze, np w Lidlu. Swoją drogą istnieją odmiany październikowe i to są chyba najsmaczniejsze z truskawek (:

Anonimowy pisze...

Ja z własnoręcznie zamrożonych upichciłam. Super przepis. Czekam na kolejne !
Pozdrawiam malkoNtENT :)

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.
JemyZdrowo.pl