Bułki razowe z ziarnami

Na blogu mały przestój z przepisami, co jest głównie spowodowane kolejną radykalną zmianą diety. Nie o tym zamierzam bloga prowadzić, więc nie będę się wdawała w szczegóły, nowych przepisów możliwe, że będzie niewiele przez najbliższy czas, choć będę stawała na głowie, aby tak jednak nie było. Zatem odkopuję folder ze zdjęciami starych dań i co my tu mamy? Dziś w propozycjach wyląduje gluten (: Coś, czego od dłuższego czasu nie jadam, jedzenia czego nie polecam nikomu, a do czego niestety czasem zdarzy mi się zatęsknić jak każdemu chyba - w końcu pszenica to rewelacyjny uzależniacz, łatwiej nam rzucić cukier niż świeżą bułkę, kromkę chleba z chrupiącą skórką, pizzę czy choćby makaron.
Tak więc dziś będą bułki razowe z dużą ilością ziaren, w propozycjach posmarowane pasztetem z soczewicy, który znajdzie się w następnym wpisie (:

Przepis dostałam od mojej Mamy, więc nie znam jego dokładnego pochodzenia, ale koniec końców i tak został zmodyfikowany pod moje preferencje.



SKŁADNIKI:
[ok 7-8 sztuk]

- 450g mieszanki mąk razowych [u mnie orkisz, gryka i żyto w różnych proporcjach, może być sama pszenna]
- 3 łyżeczki drożdży instant
- 2 łyżeczki cukru
- ok 300ml mleka
- 2 łyżeczki soli
- 1/4 kostki masła
+ 1 szklanka dowolnych ziaren [u mnie siemię lniane, słonecznik, pestki dyni] oraz rozmącone jajko i  te same ziarna do posypania bułek [ja dodatkowo niektóre obsypywałam surową kaszą jaglaną]


Wszystkie składniki umieścić w misie i wyrabiać ręcznie lub za pomocą miksera aż składniki połączą się w gładkie i elastyczne ciasto [ja swoje robiłam tylko na mikserze, całość zajęła ok 10 minut na wolnych obrotach]. Następnie przełożyć misę do mikrofalówki do wyrośnięcia ciasta. Mikrofalówką ustawiałam na termoobieg, 40 stopni, 40 minut. Etap z mikrofalówką można zastąpić odstawieniem misy z ciastem pod ściereczką w ciepłe miejsce. Po tym czasie wyjąć misę, uderzyć pięścią w wyrośnięte ciasto, a następnie formować bułki i układać każdą na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Odstawić na kolejne 15 minut, a następnie posmarować jajkiem i obsypać wybranymi ziarnami.
Piec 15-20 minut w piekarniku nagrzanym do 220 stopni.

Bułki wychodzą kruche, ale nie przesadnie sypkie, swoją świeżość zachowują na długo, właściwie chyba im dłużej leżą tym są smaczniejsze.




0 komentarze:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.
JemyZdrowo.pl