Cukiniowe spaghetti z sosem z dynii Zupa krem z batata i brokuła "Paleowsianka" dyniowo kokosowa Naleśniki kasztanowe Ciasteczka Samoa Ciasteczka kokosowo karobowe Spaghetti po bolońsku Rozgrzewający kapuśniak Czekoladowe ciasto z batatów Kromka chleba w 5 minut

Sernik czekoladowy z budyniem kokosowym

Od zawsze miałam słabość do małych foremek na wypieki. Im mniejsza tym lepsza, takie ciasta czy desery wydają mi się przez to bardziej urocze, a zarazem rozgrzeszające - w końcu mała foremka, daje małe ciasto, a więc i małe kawałki - jest słodkie w domu? Jest. A że małe i na raz, to już inna kwestia - ważne, że został spełniony podstawowy warunek - w szafce jest ciasto do kawy.
To kolejny ze starych przepisów, dość zwykły i prosty w wykonaniu, ale z jakichś przyczyn darzę go lekkim sentymentem. Może to przez ten cudowny kokos na wierzchu? (:



SKŁADNIKI
(na tortownicę 18cm)
wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową

Spód:
- 100 kruchych ciastek typu Digestive
- ok 60g roztopionego masła


Masa serowa:
- 500g sera twarogowego lub kremowego serka [u mnie Emilki]
- 150g czekolady mlecznej
- 2 jajka
- 2 łyżki skrobi ziemniaczanej
- 50g kwaśnej śmietany
- dodatkowy cukier do smaku, jeśli masa wydaje nam się z mało słodka

Kokosowa masa budyniowa:
- pół szklanki mleka [może być kokosowe]
- 1/4 szklanki cukru
- po 1/2 łyżki mąki pszennej i skrobi ziemniaczanej
- 1/2 szklanki wiórków kokosowych [ok 45-50g]
- 30g masła



WYKONANIE:

Spód: Ciasteczka zmielić na pył w młynku lub blenderze, albo rozgnieść w moździerzu lub dłoniach. Dodać rozpuszczone, lekko przestudzone masło i wymieszać do dokładnego połączenia składników, a następnie wylepić dno i boki formy wyłożonej papierem do pieczenia. Tak przygotowany spód wstawić do lodówki w celu schłodzenia, a w tym czasie przygotować masę serową.

Masa serowa: Czekoladę umieścić w rondelku, a następnie rozpuścić w kąpieli parowej. Ser rozbić mikserem na wolnych obrotach, dodać kolejno po jednym jajku, skrobię, śmietanę i w końcu wlewać czekoladę cały czas mieszając. Żeby uniknąć napowietrzenia masy nie należy zwiększać obrotów, a także nie miksować zbyt długo. Gotową masą wypełnić tortownicę ze schłodzonym spodem, a następnie umieścić w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. Piec ok 45-50 minut, studzić przy lekko uchylonych drzwiczkach.

Kokosowa masa budyniowa: Mleko podzielić na dwie części. Jedną z nich zagotować razem z cukrem, a w drugiej rozmieszać dokładnie rózgą mąkę i skrobię. Kiedy mleko z cukrem zacznie się gotować, ściągnąć rondelek z palnika, wlać mleko z mąkami energicznie mieszając, po czym ponownie postawić na ogniu. Gotować 2-3 minuty nie przestając mieszać. Zdjąć z palnika i wystudzić. Żeby na powierzchni nie wytworzył się kożuch budyń należy studzić pod przykryciem.

Masło o temperaturze pokojowej utrzeć na puch mikserem na wolnych obrotach. Ciągle ucierając dodawać po łyżce ostudzonego budyniu, na koniec wmieszać wiórki. Masło oraz budyń muszą być tej samej temperatury. Odstawić na chwilę w chłodne miejsce do lekkiego stężenia, a następnie przełożyć na sernik i ponownie całość zamknąć w lodówce. Po całkowitym stężeniu masy można wyjąć sernik z obręczy tortownicy.









Przepis dołączam do Kokosowego Wyzwania z bloga My Little Madness:

http://mylittlemadness.blogspot.co.uk/2014/08/kokosowe-placuszki-pyszne-wyzwanie-no-2.html


Pin It

Kawa mrożona z cynamonem - wegańska, przyjazna paleo

Mimo, że czasem sięgam po kawę, nigdy nie lubiłam jej smaku. Za to kawę mrożoną z lodami czy zwykłe frappe mogłabym pić w każdej ilości mimo, że niektóre wersje potrafią zawierać niestworzone ilości cukru. Kompletnie niezdrowe, kompletnie obłędne.
Nie wiem szczerze mówiąc dlaczego nie przyszło mi wcześniej do głowy zastąpienie zwykłego mleka mlekiem kokosowym, niemniej lepiej późno niż wcale, dlatego też cieszę się z kolejnej alternatywy, którą dalej będę modernizowała i już nawet mam pomysł na to jak! (:


SKŁADNIKI :
[na 1 dużą kawę, ja rozdzieliłam to pomiędzy 1,5 porcji]
- 1 szklanka zaparzonej dowolnej kawy [~250ml]
- 2-3 łyżki śmietanki kosowej
- 2-3 łyżki syropu klonowego lub do smaku
- 1 łyżka pasty lub esencji waniliowej
- szczypta cynamonu
- kilka kostek lodu

Wszystkie składniki  prócz lodu umieścić w shakerze lub przelać do rondelka i zmieszać spieniaczem do mleka lub rózgą. Ja niestety tego typu trunkami raczę się rzadko, więc w ruch poszła rózga, myślę, że ze spieniaczem efekt byłby lepszy, natomiast następnym razem wleję wszystko do słoika i wstrząsnę - dokładnie tak jak w shakerze. Niestety pośpiech jest złym doradcą i podczas przygotowania kompletnie o tym nie pomyślałam (;
Gotową kawę przelać do wysokich szklanek wypełnionych kostkami lodu.



Letnie Orzeźwienie 2014
Pin It

Desernik kokosowy z truskawkami

Sezon nas truskawki, przynajmniej te dostępne w marketach powoli dobiega końca, warto to więc wykorzystać, bo następna taka okazja dopiero za rok, a w międzyczasie pozostają nam co najwyżej truskawki mrożone.
No chyba, że jest się tym szczęśliwcem mający m dostęp do odmian październikowych - ja  takie truskawki w swoim ogródku miałam tylko raz w życiu i przyznaję, że to były najsmaczniejsze  truskawki, jakie w życiu było mi dane spróbować.
Zarówno deser jak i zdjęcia są zaledwie wspomnieniem sprzed roku kiedy jadłam jeszcze nabiał i trochę cukru, kiedy w ogóle piekłam i bawiłam się w częstsze przygotowywania  słodkich deserów. Bardzo prosty, jak chyba każdy deser na żelatynie, szybki w przygotowaniu nie licząc  momentu tężenia i co najważniejsze - wspaniały. Robiłam go kilka razy i nie było osoby, której by nie posmakował. Każdemu, kto lubi desery na żelatynie, słodkie, a jednocześnie lekko kwaskowate przez co orzeźwiające gorąco polecam.  Ja się nim zajadałam (:
Przepis to dość luźna interpretacja desernika z Kwestii Smaku, ten jednak został nieco odchudzony i pozbawiony sera, zaś pieczony spód zastąpiły ciasteczka [które raz również dodatkowo podpiekłam - też można].


SKŁADNIKI:
ciasteczkowy spód:
- 90g ciasteczek zbożowych [u mnie cynamonowe]
- 6 łyżek płatków owsianych [odmierzonych oddzielnie po 3 łyżki]
- 50g masła

masa:
- 1 puszka mleka kokosowego
- ok 580ml jogurtu naturalnego w proporcjach 400ml greckiego i mały zwykły jogurt
- cukier puder w ilości do smaku [u mnie 6-7 łyżek normalnego cukru zmielonego w młynku]
- 1 szklanka chudego mleka [np. krowiego]
- 3 łyżki żelatyny

+ garść truskawek do przybrania

Ciasteczka roztłuc w moździerzu na odpowiadające nam wielkością drobniejsze kawałki lub całkowity pył, dodać trzy łyżki płatków owsianych. Pozostałe trzy łyżki zmielić w młynku do mielenia kawy i wmieszać w resztę. Zalać stopionym masłem, dokładnie wymieszać, a następnie wyłożyć na dno formy wyłożonej papierem do pieczenia. Całość dokładnie ugnieść, a następnie schłodzić w lodówce*

Mleko kokosowe oraz jogurt rozmieszać rózgą w misie, dosłodzić do smaku cukrem pudrem.
Szklankę mleka podgrzać w rondelku, wsypać odmierzoną żelatynę i bardzo dokładnie mieszać rózgą przez kilka minut – do całkowitego rozpuszczenia – nie gotować! Następnie przelać do oddzielnej czystej miski i ciągle mieszając wlewać ciurkiem masę kokosową. Jeżeli wyda się nam ona za mało słodka poprzez dodanie porcji mleka, to jest to jeszcze czas na dosłodzenie.
Gotową masę wylać na spód ciasteczkowy i wstawić do lodówki na kilka chwil, kontrolując stopień stężenia. Kiedy masa zacznie nieco gęstnieć, powtykać delikatnie ulubione owoce i odstawić z powrotem do lodówki na minimum 1-2 godziny.

UWAGI:
- Owoce w moim przypadku to jedne z ostatnich dostępnych truskawek, ale deser robiłam również z borówkami, które także świetnie się komponują. Ogólnie można kombinować na wszelakie sposoby.
- Podany powyżej przepis jest na średnio zbitą, lekko galaretowatą konsystencję. Jeżeli chcecie uzyskać konsystencję bardziej zbitą, należy zrezygnować z mleka krowiego i żelatynę rozmieszać w odmierzonej wcześniej z puszki części mleka kokosowego lub dodać więcej żelatyny. Aby konsystencja była bardziej piankowa i puszysta masę należy rozmieszać mikserem lub elektryczną i ciągle mieszając wlewać do niej rozpuszczoną w wodzie żelatynę [czyli na odwrót do tego, co w powyższym przepisie]
- Masa wychodzi bardzo płynna. Przez to jednego razu, mimo, że delikatnie wylewana na spód – zmieszała się z nim wybijając niektóre ciasteczka na wierzch. Dlatego polecam do zalewania spodu użyć chochli i robić to z wyczuciem.
- Zamiast schładzać spód można go również podpiec – ok 10 minut w 180 stopniach.












Lekkie desery bez piekarnika vol 2
Pin It

Egzotyczne mini serniczki z mango i galaretką z limonki

Był sernik, było mango, teraz czas na połączenie obu tych składników. Zainspirowałam się nieco przepisem na sernik z mango z bloga Słodko i Pieprznie modyfikując go po swojemu i dodając słodko kwaśną nutkę limonki, ot, żeby wyszło bardziej egzotycznie (;



SKŁADNIKI:
[ok 12 serniczków i jedna kokilka]

Spód:
- ok 50g herbatników maślanych*

Masa serowa:
- kostka twarogu półtłustego
- 1 owoc mango
- ½ szklanki śmietanki kremówki
- cukier puder do smaku
- ok 1/5 łyżki żelatyny
- ¼ szklanki gorącej wody

Limonkowa galaretka:
- 2 limonki
- ¼ szklanki cukru
- 1 łyżeczka żelatyny

Herbatniki rozetrzeć w moździerzu lub blenderem [ja użyłam młynka do kawy]. Wsypywać powstały proszek do papilotek umieszczonych w formie na muffinki w ilości ok 1,5 łyżeczki na foremkę. Lekko ugnieść łyżką.
Ser zmiksować blenderem na jednolitą masę [zależnie od sera i blendera trwa to od kilku do kilkunastu minut]. Mango umyć, obrać ze skórki, wykroić pestkę, a następnie pokrojone na mniejsze kawałki zmiksować blenderem razem z masą serową i tu można dosłodzić do smaku, mając na uwadze dodatek śmietany.
Kremówkę ubić na sztywno z cukrem lub bez [zależnie od preferencji] i delikatnie wmieszać w masę serową.
Żelatynę rozpuścić w gorącej wodzie dokładnie mieszając, następnie wlać do masy serowej, rozmieszać rózgą i od razu przelewać do papilotek z herbatnikami.
Wstawić do lodówki na około godzinę.

Przygotować galaretkę. Limonki sparzyć wrzątkiem, delikatnie wyszorować, zetrzeć skórę do rondelka, następnie zasypać cukrem i zalać wyciśniętym z owoców sokiem. Ustawić na małym ogniu i podgrzewać ciągle mieszając – do całkowitego rozpuszczenia się cukru. Wsypać żelatynę, rozmieszać dokładnie.
Lekko tężejącą, a więc schłodzoną galaretką zalewać kolejno każdy serniczek. Ja się niestety trochę pospieszyłam i wylałam zbyt ciepłą galaretkę, przez co jak widać serniczki popękały*
Wierzch udekorować nitkami skórek z limonki.

* Jak widać spód stanowią same herbatniki, które są dość suchymi ciastkami, dlatego nie zbiją się w jedną całość. Jeżeli chce się uzyskać taki właśnie efekt, herbatniki należy wymieszać z masłem.
** Efekt wizualny z popękań jaki jest widać na zdjęciach, jednak dzięki temu galaretka przesiąkła odrobinę w głąb serniczków, co też jest fajne (;


 




Lekkie desery bez piekarnika vol 2
Pin It

Sorbetowe lody z mango bez maszynki

Ledwo skończyły się deszczowe dni, przyszły upały. W takie dni nawet jeść się odechciewa, a jedyne co chce się w siebie wrzucić to jak najwięcej orzeźwienia. Nawet ja śniadanie zjadłam dopiero chwilę temu, wiec następnym posiłkiem będzie pewnie dopiero kolacja, ale jest to też równocześnie doskonały dzień na podanie lodów. Byle nie za słodkich i nie zbyt ciężkich. Czyli sorbet! Ten jest nieco oszukany, bo w końcu ma dodatek mleka kokosowego dla nieco śmietankowej konsystencji, ale wciąż pozostał wodnisty i orzeźwiający, a brak przeciążenia słodyczą w smaku czyni go również lekkim (:



SKŁADNIKI:
[na dwie porcje po 3 gałki]
- 1 dość duży dojrzały banan
- 1 mango
- 2-3 łyżki mleka kokosowego
- sok z połowy cytryny lub do smaku
- syrop klonowy lub inny płynny słód do smaku

Obrane owoce miksujemy wraz z mlekiem blendujemy na jednolitą masę. Może to zabrać trochę czasu ze względu na włóknistą strukturę mango, ale jest to dość ważne. Całość przelewamy przez gęste sito pomagając sobie łyżką [masa jest dość gęsta]. Dzięki temu pozbędziemy się reszty niezmiksowanych włosków z mango - u mnie wyszła tego dość spora łyżeczka suchej papki, także warto.
W t ym miejscu dosładzamy i dokwaszamy nasze lody. Ilość jest tu obojętna, zależnie od tego, czy wolimy bardziej kwaskowaty smak, czy jednak mamy ochotę na słodki deser. Należy pamiętać, że zimna masa będzie miała nieco mniej wyczuwalną słodycz ze względu na temperaturę, jednak nie należy przesadzać zwłaszcza, że słodycz można wyrównać dowolnymi dodatkami typu syrop czy słodkie owoce.

Gotową masę należy umieścić w szczelnym pojemniku, schłodzić w lodówce, a następnie przełożyć do zamrażarki. Mniej więcej co pół godziny wyjąć i przemieszać mrożąc ponownie, czynność tą powtórzyć kilka razy.




Akcja lodowa 2014
Pin It
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów
przepisy kulinarne
Przesiane.pl
JemyZdrowo.pl