Krucha tarta z rabarbarem truskawkami i bezą

Rabarbar rośnie w ogrodzie moich rodziców. Trochę mi było nie po drodze w ostatnim czasie, mimo że chęć na wypiek z jego udziałem była niezmierna, zwłaszcza, że uwielbiam wszelkiego rodzaju słodko-kwaśne połączenia. I tak jest i tutaj, w przypadku wypieku na nieco przyspieszony Dzień Matki. Tarta ta swoją słodyczą jest idealnie wyważona - przynajmniej dla tych, którzy nie przesadzają na co dzień z cukrem. Bardzo delikatnie słodkie ciasto [cukier kokosowy należy do tych mniej słodkich], kwaśna frużelina koniecznie bez grama dodanego cukru i słodka, rozpływająca się w ustach beza, cudo (:
Jako że tym razem nie piekłam u siebie, a mąki typowo skrobiowej również za moją sprawą zabrakło, wygrzebałam z szafki budyń malinowy do bezy. Sam dodatek skrobi nie jest konieczny, lecz warto spróbować, za to beza na budyniu malinowym to jest po prostu poezja, a plusem jest to, że nie nadaje jej żadnego zabarwienia, beza pozostaje śnieżnobiała, co widać na zdjęciach, dlatego zdecydowanie polecam wypróbowanie takiej opcji (;


SKŁADNIKI:
(na tortownicę 20cm)
kruche ciasto:
- 3/4 szklanki mieszanki mąk kokosowej i gryczanej w proporcjach ok 50:50*
- 75g zimnego masła pokrojonego w kostkę
- 1 żółtko
- łyżka cukru kokosowego/ksylitolu

frużelina owocowa:
- ok 300g obranych łodyg rabarbaru
- ok 20 truskawek świeżych bądź mrożonych
- 2-3 łyżeczki dowolnej skrobi lub budyniu malinowego

beza:
- 2 białka o temperaturze pokojowej
- 60g ksylitolu
- 1 łyżeczka skrobi lub budyniu malinowego**
- 1 łyżeczka octu jabłkowego

Składniki na kruche ciasto umieścić w misie blendera/robota kuchennego i wyrobić na jednolitą kulę, a następnie wyłożyć nim dno oraz boki tortownicy. Spód ponakłuwać widelcem, a następnie wstawić do lodówki na czas nagrzewania piekarnika.
Piekarnik ustawić na 170 stopni, ciasto podpiekać ok 12 minut uważając, żeby się nie zrumieniło za mocno.

Dno rondla o szerokim dnie przykryć cienką warstwą wody i zagotować. Rabarbar pokroić w plasterki o grubości ok 1cm lub nieco cieńsze i dodać do gotującej się wody. Lekko zredukować, a następnie dodać truskawki i rozpuszczoną uprzednio w niewielkiej ilości zimnej wody skrobię/budyń. Zagotować do zgęstnienia, w razie potrzeby dodać więcej skrobi, lub mocniej zredukować wodę, uważając jednocześnie, żeby nie rozgotować owoców. Mają one bowiem zachować swój kształt, niż stać się jednolitą papką.
Gotową masę przelać na podpieczony spód.

Białka umieścić w misie robota kuchennego i rozpocząć ubijanie. Kiedy zaczną zamieniać się w białą zbitą masę, cały czas ubijając dosypywać po trochu cukru. Beza będzie gotowa, kiedy nabierze jednolitej gęstej i błyszczącej konsystencji, a po odwróceniu misy do góry dnem, będzie się trzymała sztywno. Wtedy dodać kolejno skrobię/budyń oraz ocet, za każdym razem łącząc delikatnie masę.

Bezę wyłożyć na frużelinę i ponownie wstawić do piekarnika nagrzanego do 170 stopni na ok 20 minut, a następnie zmniejszyć temperaturę do 50-60 i suszyć przez następne 20-25 minut, aż stanie się sucha, a jej wierzchołki się zarumienią.



UWAGI:
* - miałam akurat takie pod ręką, jednak dla tym, którzy unikają zbóż polecam miks kokosa z kasztanem. Należy również uważać na chłonność mąki kokosowej, przykładowo TA jest bardzo chłonna, dlatego u mnie przeważa gryka.
** - u rodziców chwilowo jedyną skrobią był budyń malinowy i to był strzał w dziesiątkę!
- tak naprawdę bezę robiłam z trzech białek i większej przez to ilości ksylitolu. To co widzicie to ok 2/3 części bezy, stąd takie, a nie inne proporcje. Podobnie nadzienia wyszło odrobinę za dużo, lub jest to kwestia tego, jak wysokie boki nadacie tarcie w tortownicy. Polecam przełożyć nadzienie do oddzielnej płaskiej miseczki i przykryć resztą bezy. Można taki deser zapiec lekko bezę podsuszając, lub zjeść na surowo - smakuje wyśmienicie (;
- jak pisałam, mąka kokosowa, której użyłam była nieco zbyt chłonna i sypka, ale ciasto w tych proporcjach trzyma się ogólnie dobre - pęknięcia, które widać są spowodowane dwukrotnym przenoszeniem ciasta z miejsca na miejsce już po ściągnięciu go z podstawy tortownicy (:




Co mamy dla mamy? Dzień Matki 2016 Wiosenne słodkości 2016

1 komentarze:

kasia pisze...

Piękna ta beza...
Bardzo wiosenna tarta, a rabarbar + truskawki zawsze wygrywa!
:)

Dziekuję za udział w akcji 'Dla mamy' na Mikserze.
Kasia
www.lejdi-of-the-house.bloog.pl

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.
JemyZdrowo.pl