Zupa pomidorowa z wolnowaru

Jakiś czas termu na facebooku chwaliłam się prezentem, jakim jest wolnowar, czyli sprzęt, o którym marzyłam od dawna, ale jakoś nie było mi po drodze z jego zakupem. Na pierwsze potrawy nie musiał zbyt długo czekać, bo do jego wykorzystywania zabrałam się dwa dni później, ale dopiero którąś potrawę z rzędu udało mi się sfotografować - taki urok pracy na dwie zmiany i nieuchronnie skracającego się dnia, a co za tym idzie światła dziennego.
Jeśli zupa pomidorowa, to tylko na rosole i tylko z pomidorów, a jeśli do tego są to miękkie, mocno dojrzałe domowe pomidory, to chyba już nie ma nic lepszego (: Rosół oczywiście też wolnowarzony, bo innego sobie już nie wyobrażam, mimo że moje jelita niestety nie tolerują go najlepiej.
Zupa jest bardzo treściwa, z gęstą wkładką, dlatego spokojnie wystarczy jako jednodaniowy obiad na 2-3 dni (:


SKŁADNIKI:
- 1,5 litra bulionu mięsnego
- 1kg mocno dojrzałych mięsistych pomidorów
- ok 200ml przecieru pomidorowego lub passaty
- 1 średnia pietruszka
- 1 duża marchewka
- 1 niewielka cebula
- ocet jabłkowy do smaku
- przyprawy: 4 liście laurowe, 4 ziarna ziela angielskiego, sól, pieprz, kurkuma, wędzona papryka
+ kawałki mięsa z bulionu
opcjonalnie skóra z wędzonego boczku lub inne 'smaczki'

Wolnowar nastawić na poziom 1, wlać do misy bulion. Marchewkę i pietruszkę wyszorować i zetrzeć na tarce, cebulę pokroić w grubą kostkę. Pomidory naciąć w krzyż z obu stron, sparzyć gorącą wodą i obrać, a następnie rozgnieść w rękach lub pokroić w kostkę i umieścić w bulionie razem z warzywami, liściem laurowym i zielem angielskim. Gotować 6 godzin. Po tym czasie dodać przecier pomidorowy oraz resztę przypraw do smaku. Przestawić wolnowar na poziom 2 i gotować przez następne 2 godziny. Podawać z kawałkami mięsa pozostałymi po gotowaniu bulionu i dowolną zieleniną.




Jesienne zupy

2 komentarze:

Anita Daniel pisze...

zjadłabym!

Marzena pisze...

Uwielbiam zupy... musiała być pyszna:)))

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.
JemyZdrowo.pl