Shepperd's pie w wersji paleo, czyli zapiekanka pasterska z batatami AIP

Długo mnie tu nie było. Trochę miałam na głowie od dnia ostatniego wpisu, bowiem był to praktycznie ostatni dzień spędzony w poprzednim mieszkaniu. Sporo czasu pochłonęła przeprowadzka i problemy z nią związane, dalej urlopowy wyjazd, także czasu ani możliwości na przygotowanie czegokolwiek, co jeszcze wołałoby o zdjęcia i aranżację (;
Dziś mija drugi tydzień spędzony w nowym mieszkaniu, lekko już się ogarnęłam, a nawet znalazłam dostęp do kilku domowych dobrodziejstw, także mogę powoli wrócić do zamieszczania wpisów, chociaż.. powroty są ciężkie (:

Klasyczne shepperd's pie jadłam pierwszy raz stosunkowo niedawno, przyrządzone przez moją siostrę ze szwagrem. Różnica polegała na wierzchniej warstwie, czyli ziemniakach, za którymi średnio przepadam, zwłaszcza w postaci puree, więc mając do wyboru dynię lub batata, wybrałam to co dłużej zalegało, mimo iż nie jestem fanką łączenia skrobi z mięsem. Kolejną różnicą jest użyte mięso, ponieważ jak bardzo specyficzny smak jagnięciny mi odpowiada, tak bardzo mój żołądek nie przepada za tym gatunkiem.
Co jest kolejnym plusem, co przyszło mi do głowy dopiero podczas przyrządzania zapiekanki - protokół autoimmunologiczny! Fajna alternatywa, prawda? (:



SKŁADNIKI:

warstwa mięsna:
- 500g mięsa mielonego
- 1 średnia cebula
- kawałek pora
- 1 średnia marchewka
- 3-4 pieczarki
- sól/pieprz*/kurkuma
- opcjonalnie 2 łyżki sosu worcestershire [pominąć przy AIP]
- odrobina bulionu lub woda po batacie
- smalec

puree:
- 1 niezbyt duży batat
- kurkuma/sól/pieprz*
- tymianek lub rozmaryn
- opcjonalnie łyżka mleka kokosowego
- opcjonalnie 2 łyżeczki octu balsamicznego

Pora przekroić wzdłuż na pół, a następnie w cienkie paseczki, cebulę pokroić w grubą kostkę, a marchew zetrzeć na tarce. W rondku o grubym i szerokim dnie podgrzać smalec, a następnie zeszklić na nim cebulę i pora, dodać kurkumę, pierz oraz marchewkę i podsmażać chwilę. Dodać mięso, delikatnie połączyć składniki i smażyć pod przykryciem.

Batata wyszorować, obrać ze skórki i pokroić w grubą kostkę. Skórkę dodać do wody, nad którą będzie się gotowała reszta. Postanie wywar z cennymi składnikami mieszczącymi się tuż pod jego łupiną. Gotować do miękkości, chociaż kostki mogą pozostać lekko twardawe, całość w końcu i tak trafi do piekarnika.

Wodę pozostałą po gotowaniu batata odcedzić i zalać nią mięso. Zamieszać i dusić do miękkości. Część wody można również zachować dla ewentualnego rozrzedzenia puree w razie potrzeby.

Bataty ugnieść lub zmiksować blenderem na jednolitą masę. Doprawić do smaku mlekiem, octem i resztą przypraw.

Kiedy mięso będzie już wystarczająco jędrne, ale nie idealnie uduszone, obrać pieczarki, pokroić na mniejsze cząstki i dodać do mięsa. Zdjąć z palnika w momencie, kiedy pieczarki będą miękkie, a ilość płynu zredukowana do minimum. Dodać sos worcestershire, zdjąć z palnika i przełożyć do naczynia [naczyń] żaroodpornego. Na mięso wyłożyć puree z batata, lekko wygładzić.
Piec w 200 stopni przez 15-20 minut lub do lekkiego zrumienienia wierzchniej warstwy.

UWAGI:
* - pieprz w trakcie protokołu autoimmunologicznego należy wykluczyć!




1 komentarze:

Jud pisze...

W takiej wersji taka zapiekanka wygląda bardziej słonecznie i pozytywnie :)

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.
JemyZdrowo.pl